-- 25 lipca 2013 --
Różnicowanie stawek jako przykład monopolistycznej pozycji ozz.

-- Autor: Iwona Głowala --

Kiedy w kwietniu br. na konferencji PIKE w Toruniu usłyszałam w dyskusji panelowej od jednego z ustawodawców, iż konflikt pomiędzy uprawnionymi a użytkownikami o stawki wynagrodzeń na trwałe wpisany jest we wzajemne relacje, zadałam sobie pytanie o systemowe zdolności jego rozwiązywania. Skoro nawet członkowie KPA powołani z inicjatywy ozz są zdania, że jest to ciało raczej niewładne podjąć decyzje tabelowe, to szybko powinna znaleźć się i zaistnieć nowa droga rozwiązywania tego typu konfliktów. W opiniach opublikowanych przez autorów strony www.przyjazneprawoautorskie.pl niemal stale podnoszony jest postulat powołania wyspecjalizowanego sądu, który zająłby się rozpatrywaniem i rozwiązywaniem tych sporów. Generalnie nie sposób odmówić słuszności takiej inicjatywie, o ile oczywiście zmaterializuje się ona w decyzjach Ministra Sprawiedliwości. Na spotkaniu konsultacyjnym PIKE w czerwcu br. była o tym szeroko mowa, ale mnie szczególnie zainteresował wątek oceny działań ozz w sytuacji, kiedy stworzone możliwości systemowe, np. w postaci KPA, zawodzą. Dokonana wówczas interpretacja obowiązujących przepisów antymonopolowych pokazała działania ozz jako typowe praktyki dyskryminujące, co godzi w konstytucyjną zasadę swobody działalności gospodarczej i w praktyce uniemożliwia operatorom kablowym funkcjonowanie na rynku mediów.

Ciekawym przykładem takiej dyskryminującej praktyki jest różnicowania stawek w zależności wyłącznie od tego, czy reemisja dokonywana jest w sieciach kablowych, czy poprzez platformy satelitarne. Ciekawym przede wszystkim dlatego, że ustawodawca nie rozróżnia reemisji na kablową i satelitarną, mówi jedynie o reemisji jako takiej. Podczas czerwcowego spotkania konsultacyjnego PIKE w Warszawie zagadnienie to poruszył mec. Michał Markiewicz. Pytanie podniesione w ekspertyzie zaprezentowanej przez mec. Markiewicza brzmiało, czy określona forma eksploatacji, zgodnie z art. 50 ustawy o prawie autorskim, ma charakter na tyle odrębny, iż stanowić może autonomiczne pole eksploatacji utworu i przedmiotów praw pokrewnych? Ekspertyza mówi, że kluczowym kryterium jest tu przede wszystkim samodzielność ekonomiczna, a drugorzędne znaczenie mają takie składniki jak odrębność techniczna, powstanie nowego kręgu odbiorców oraz terytorialny zasięg użytku. Pamiętając o ekonomicznej istocie autorskich praw majątkowych trudno nie zgodzić się z jednolitym traktowaniem reemisji, bez względu na to, czy odbywa się ona w sieciach kablowych bądź za pośrednictwem satelity. Czy bowiem o powstaniu nowego rynku (a zarazem nowego pola eksploatacji) miałby za każdy razem przesądzać nieunikniony rozwój technologiczny, którego rezultatem jest substytucja jednego środka technicznego przez inny, pozostający w mniemaniu odbiorcy ciągle tożsamym w ramach rynku dostępu do usług płatnej telewizji? Ponadto wyrażone w treści art. 6 ust 1 pkt 5 pr. aut. jednolite ujęcie reemisji stanowi potwierdzenie niezasadności wyodrębnienia dalszych pól eksploatacji- kwituje ekspertyza.
Jest to o tyle ważne, iż ozz dokonując na swój wyłączny użytek takiego rozróżnienia, tworzą hurtowo nierówne warunki konkurencji. Co prawda można zetknąć się z argumentami, które mimo to uzasadniają odrębność reemisji drogą kablową i satelitarną, czyli traktowanie ich jako niejednolite pola eksploatacji. Ale nawet taka kwalifikacja nie usprawiedliwia różnicowania stawek wynagrodzeń związanych z korzystaniem na tych obszarach z utworów i przedmiotów praw pokrewnych. Wyjątkowo trafne jest tu spostrzeżenie prof. Ryszarda Markiewicza, iż w obrębie jednego pola eksploatacji stawki wynagrodzeń mogą być różne, jeśli tylko jest to uzasadnione w świetle określonych przez prawo kryteriów, ale na analogicznej zasadzie mogą być one równe w przypadku dwóch odrębnych pól eksploatacji.
Generalne zasady kształtowania wysokości wynagrodzeń przysługujących ozz ustawodawca uregulował w art. 110 pr. aut. Ozz, opracowując tabele wynagrodzeń, powinny kierować się zarówno wysokością wpływów osiąganych z korzystania z utworów i przedmiotów praw pokrewnych jak też charakterem i zakresem korzystania z tych utworów i przedmiotów praw pokrewnych. Zgodnie z wykładnią funkcjonalną tej normy, w celu uniknięcia arbitralności całego przedsięwzięcia i nienadużywania swoje pozycji, opracowanie tabel wynagrodzeń przez ozz(a tylko one mogą to czynić) powinno uwzględniać uwarunkowania gospodarcze i eksploatacyjne w jak najszerszym wymiarze ekonomicznym i zakresie merytorycznym. Wobec tak ogólnej perspektywy główną przesłanką pozostaje wysokość wpływów osiągniętych przez korzystającego z danej formy eksploatacji. Znając charakter rynku medialnego można śmiało stwierdzić, że zwiększone wpływy przekładają się na zakres eksploatacji przedmiotów praw wyłącznych w ramach reemisji, czyli mówiąc wprost- im więcej odbiorców, tym większe wpływy. Wniosek z tego taki, że prawdopodobne szersze grono publiczności w ramach platform satelitarnych powinno być czynnikiem wpływającym in plus na kwotę wynagrodzenia pobranego przez ozz, gdy stawka taryfy stanowi procent od wpływów z tytułu reemisji. Dodatkowe kryterium obejmujące charakter eksploatacji pozwala ocenić, czy korzystanie z utworów i przedmiotów praw pokrewnych jest podstawą działalności komercyjnej danego użytkownika, lub czy ze względu na swą incydentalność pozbawione jest istotnego znaczenia gospodarczego. Na tej płaszczyźnie naprawdę ciężko zaobserwować ewentualne różnice w charakterze korzystania z utworu, bazując wyłącznie na jego technicznych uwarunkowaniach- dowodzi ekspertyza. Mając na uwadze zakres eksploatacji, trzeba ponownie odwołać się do założenia potwierdzającego substytucyjne powiązania między sieciami telewizji kablowej a platformami cyfrowymi. Dowodów na istnienie tego typu relacji dostarczają informacje zamieszczone w raporcie UOKiK z badań rynku usług dostępu do płatnej telewizji z sierpnia 2011 roku.
Na czerwcowym spotkaniu konsultacyjnym PIKE mówiono szeroko o tym, iż przepisy prawa autorskiego nie zawierają żadnych odrębnych wytycznych w zakresie charakteru oraz zakresu wykorzystania utworów ze względu na to czy rozpowszechnianie odbywa się za pośrednictwem operatorów kablowych, czy platform satelitarnych. Sposób reemisji nie przesądza w żadnej mierze o konieczności odrębnego traktowania tych podmiotów przez ozz. Natomiast różnicowanie stawki prowadzi do istotnego zaburzenia warunków kształtujących prawidłową i pożądaną konkurencję na rynku dostępu do usług płatnej telewizji. Taka praktyka powinna być oceniana z perspektywy art. 9 u. o. k. k jako nadużycie pozycji dominującej i dyskryminacja kontrahentów na rynku właściwym.
Co zatem można robić? Przede wszystkim znowelizować przepisy i stworzyć w nich jednolite tabele wynagrodzeń dla reemisji. Istotne jest także zjednoczenie operatorów kablowych w trosce o wspólne interesy. Jakkolwiek pierwszy postulat jeszcze długo może pozostać niezrealizowany, o tyle współpraca przedstawicieli telewizji kablowych kształtuje się coraz lepiej. Świadectwem tego jest chociażby oświadczenie PIKE, ZTKIG i Mediakom aprobujące projekt powołania sądu własności intelektualnej, podpisane 12 czerwca 2013 roku w trakcie spotkania konsultacyjnego.

Autor

Iwona Głowala

ukończyła w czerwcu 2013 roku studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Odbyła liczne staże i praktyki w kancelariach adwokackich i radcowskich, biegle włada językiem angielskim prawniczym. Obecnie przygotowuje się do egzaminu na aplikację radcowską. Interesuje się prawem własności intelektualnej i z tą dziedziną wiąże swoją przyszłość zawodową.

Artykuły powiązane

Czy Komisja Prawa Autorskiego ma sens?
Mec. Wojciech Z. Dziomdziora - 16 marca 2012
Debiutując na forum Przyjaznego Prawa Autorskiego chciałbym tym samym dokonać pierwszej nieśmiałej próby podsumowania prac nowej Komisji Prawa Autorskiego. Mam w niej...

OPINIE EKSPERTÓW

W relacjach pomiędzy reemitentami kablowymi a OZZ, w związku z brakiem obowiązywania zatwierdzonych tabel wynagrodzeń, istnieje poważny problem...

Mec. Michał Markiewicz

Debiutując na forum Przyjaznego Prawa Autorskiego chciałbym tym samym dokonać pierwszej nieśmiałej próby podsumowania prac nowej Komisji Prawa...

Mec. Wojciech Z. Dziomdziora

Cieszę się, że wymiana zdań niezależnych ekspertów nabiera tempa i polemicznych rumieńców. Choć nie jestem ekspertem, ale jedynie- z konieczności-...

Jerzy Straszewski

Prezes PIKE