-- 4 grudnia 2012 --
Czy wysokość opłat należnych organizacjom zbiorowego zarządzania powinna być jawna?

-- Autor: Joanna Leitgeber --

Od kilku lat ozz-y toczą z użytkownikami spory o wysokość opłat za korzystanie z praw autorskich i praw pokrewnych. Wielu przedsiębiorców przyjmowało narzucone im przez ozz warunki, unikając angażowania sił i środków w często bezowocne pertraktacje, prowadzone z pozycji siły, a nawet szantażu. Ustawodawca, chcąc temu przeciwdziałać znowelizował w 2010 roku ustawę z 4.02.1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych(dalej: PrAut), odsyłając ozz po zatwierdzenie tabel należnych im wynagrodzeń do Komisji Prawa Autorskiego- specjalnie w tym celu powołanego organu władzy publicznej, w założeniu składającego się z samych ekspertów. Rezultatem trwającego nie dłużej niż 6 miesięcy postępowania miały być sztywne tabele wynagrodzeń, które zapewniłyby przejrzyste warunki korzystania z praw autorskich, na poszczególnych polach eksploatacji. System został więc zbudowany i miał dokonać przełomu. Nie dokonał, gdyż większość postępowań przed KPA, z uwagi na niezatwierdzenie tabel w określonym czasie, zostało umorzonych. Ostatecznie, ustaleniem wynagrodzeń, na wniosek ozz, może zająć się jedynie sąd. Kiedy jednak ozz-y pozywają kolejno przedsiębiorców o zapłatę należnych twórcom wynagrodzeń, stoją twardo na stanowisku, że żądana opłata nie podlega negocjacji, bowiem na takich warunkach z zarządzanych przez nie praw korzystają konkurenci pozwanego, a organizacje - działając w interesie twórców - nie mogą stosować różnych warunków licencji. Tymczasem ustawodawca chciał raz na zawsze zerwać z praktyką indywidualnego ustalania stawek przez ozz-y. Celem prowadzenia postępowań przed KPA było stworzenie tabel wynagrodzeń uwzględniających stanowiska ozz oraz przedstawicieli użytkowników utworów. Nie znając przecież wysokości funkcjonujących w praktyce wielkości wynagrodzeń za reemisję, ani opinii operatorów kablowych, nie można w indywidualnym procesie jednoznacznie orzec, jaka stawka zasługuje na miano odpowiedniej i typowej. Chyba, że jest ona stała i jawna, dzięki czemu można wskazać jej wysokość bez przeprowadzenia postępowania i udowodnienia swojej racji. Jest to tym bardziej ważne, że tylko ozz-y posiadają odpowiednie informacje na temat stawek pobieranych wynagrodzeń i powinny zamieszczać je w swoich sprawozdaniach merytorycznych, do których 1.10.2012 roku Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego zamieścił odesłania na swojej stronie internetowej.

Szkopuł w tym, że sprawozdania te nie zawsze wskazują wielkość wpłat, czy wypłat ani dokonanych przez organizację potrąceń, choć ujawnienie takich danych nakłada obowiązek sprawozdawczy wynikający z art. 104 ust. 31 PrAut. Dla przykładu, wśród blisko 60 wzorów umów licencyjnych zamieszczonych przez Stowarzyszenie Autorów ZAiKS, dwie mają być zawierane z operatorami sieci kablowych, przy czym w jednej wynagrodzenie określane w oparciu o treść załącznika nr 2, którego… nie dołączono. Z informacji zamieszczanych na stronach internetowych ZAiKS i ZASP wynika, że MKiDN w połowie września br. wezwał do uzupełnienie braków formalnych sprawozdań. Obie organizacje w odpowiedzi przesyłały krótkie wyjaśnienia odsyłając do złożonych już wcześniej dokumentów. Oznacza to po prostu grę na zwłokę. Zgodnie bowiem z art. 104 ust. 31,PrAut każda ozz w ciągu 6 miesięcy od dnia bilansowego, powinna przygotować sprawozdanie finansowe i merytoryczne oraz niezwłocznie zamieścić je na swojej stronie internetowej i przekazać MKiDN. Dane te podlegają publikacji, powinny być zatem jawne. Tymczasem, w odpowiedzi na wniosek o udostępnienie konkretnych informacji, które powinny być w opublikowanym sprawozdaniu, ozz odmawiają ich udzielenia. Nasuwa to podejrzenia co do jednakowej wysokości żądanych wynagrodzeń oraz prawidłowości prowadzonych rozliczeń. Co tylko pokazuje, że ozz stoją na uprzywilejowanej pozycji, mogąc przy tym kontrolować rzetelność rozliczeń swoich kontrahentów.

Jak orzekł TK w wyroku z 11.10.2011 roku (sygn. akt: P 18/09) organizacje mają prawo domagać się udzielenia informacji oraz udostępnienia dokumentów niezbędnych do określenia dochodzonych przez nie wynagrodzeń i opłat (art. 105 ust. 2 PrAut). Trybunał orzekł, że przywołany przepis w zakresie dotyczącym opłat, jest zgodny z art. 22 Konstytucji, gdyż ograniczenie wolności działalności gospodarczej przez nakaz ujawnienia tajemnicy handlowej wynika z ustawy, jest uzasadnione ważnym interesem publicznym oraz zapewnia swobodne korzystanie z prawa autorskich przy równomiernej ochronie grup zawodowych, których działalność związana jest z nowoczesnymi technologiami. Lecz czy w tym samym, jednakowo ważnym interesie publicznym, nie należałoby ujawniać treści umów o korzystanie z utworów audiowizualnych lub przedmiotów praw pokrewnych, w szczególności zawartych z największymi uczestnikami rynku korzystającymi z praw autorskich na danym polu eksploatacji? Czy wysokość stawek wynagrodzeń za korzystanie z tychże praw także nie przyczyniłaby się do przejrzystości obrotu nimi i obniżenia kosztów ponoszonych przez konsumentów?

Odpowiedź na te pytania powinna być twierdząca. Taki też cel przyświecał ustawodawcy, kiedy zmieniając ustawę o prawie autorskim w 2010 roku nałożył na ozz obowiązek składania corocznych sprawozdań merytorycznych i finansowych wraz z opinią biegłego rewidenta. W rozporządzeniu wydanym na podstawie art. 104 ust. 35 PrAut (Rozporządzenie w sprawie szczegółowego zakresu rocznego sprawozdania z działalności organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi z 18.04.2011 roku, Dz.U. Nr 88, poz. 497), czytamy, że sprawozdanie merytoryczne powinno zawierać m. in. informacje dotyczące działalności w zakresie zbiorowego zarządzania i ochrony praw autorskich lub pokrewnych, w szczególności:

1) kopie uchwał lub innych aktów wewnętrznych określających wysokość stawek wynagrodzeń za korzystanie z praw autorskich lub praw pokrewnych będących przedmiotem zbiorowego zarządzania, w przypadkach, w których stawki wynagrodzeń nie zostały prawomocnie zatwierdzone przez Komisję Prawa Autorskiego lub sąd,

2) aktualny regulamin określający zasady podziału (repartycji) pobranych wynagrodzeń lub opłat, wraz z informacją o jego zmianach w roku sprawozdawczym i ich treści,

3) wzory stosowanych przez organizację zbiorowego zarządzania umów oraz innych aktów, których przedmiotem jest powierzenie praw do zbiorowego zarządzania,

4) wskazanie wysokości pobranych wynagrodzeń i opłat z tytułu zbiorowego zarządzania w roku sprawozdawczym oraz wysokości i rodzaju dokonanych potrąceń, w tym prowizji za pobór wynagrodzeń i opłat,

5) wskazanie wysokości wynagrodzeń i innych świadczeń wypłaconych podmiotom, które powierzyły prawa do zbiorowego zarządzania, i innym uprawnionym z tytułu praw autorskich lub praw pokrewnych, wraz ze wskazaniem na grupy uprawnionych, którym środki zostały wypłacone.

Tytułem przykładu, informacji tych w ogóle nie zawiera sprawozdanie Zarządu Stowarzyszenia Filmowców Polskich za 2011 rok. W takiej sytuacji, teoretycznie każdy ma prawo zwrócić się z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej, o jakim mowa w ustawie z 6.09.2001 roku o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. 2001, Nr 112, poz. 1198 z późn. zm., dalej Ustawa). Ustawodawca nałożył bowiem na władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, obowiązek jej udzielenia (art. 4 ust. 1 pkt 5 Ustawy.). Ustawa, inaczej niż art. 61 Konstytucji, posługuje się alternatywą rozłączną, nakładając obowiązek udzielenia informacji zarówno na podmioty, które wykonują zadania publiczne, jak i na te, które dysponują majątkiem publicznym. Za uznaniem ozz-ów za podmioty obowiązane do udzielenia informacji publicznej przemawia po pierwsze fakt, iż działają one na podstawie administracyjnego aktu indywidualnego (zezwolenia MKiDN, bez wątpienia będącego organem władzy publicznej) i pod jego nadzorem, wykonując zadania o charakterze publicznym, powierzone im przez właściwego ministra (art. 104 ust. 1 i ust. 2 pkt. 2 i 3 PrAut). Po drugie, ustawodawca nałożył na ozz-y obowiązek zawarcia umów o reemisję utworów w sieciach kablowych. Od przedsiębiorców rozpoczynających działalność jako reemitenci, wymaga się zawarcia umów licencyjnych, a od właściwej ozz - ich udzielenia. Treść umowy, której zawarcie jest podstawowym warunkiem dla podjęcia działalności przez operatora sieci kablowej, związana jest z realizacją przez ozz powierzonych jej przez MKiDN zadań, a zatem powinna stanowić informację publiczną. Ponadto ozz, korzystając z domniemania uprawnienia do zarządzania i ochrony wszystkich twórców w zakresie danych pól eksploatacji, ma obowiązek równego traktowania swoich członków oraz podmiotów reprezentowanych. Część wynagrodzeń należy się właśnie autorom formalnie nie reprezentowanym przez nikogo innego, których ozz powinna traktować tak jak członków, wypłacając im równe wynagrodzenia. W jaki sposób zapewnić im równe traktowanie, skoro informacje o zasadach wypłat członkom są niejawne?

Dla uznania za podmiot obowiązany do udzielenia informacji publicznej wystarcza, by podmiot wykonywał zadania publiczne. Nierzadko sam statut ozz potwierdza, iż realizuje ona cele i zadania o charakterze publicznym, jak upowszechnienie kultury filmowej w społeczeństwie, ochrona własności i innych praw majątkowych nieoznaczonych bliżej twórców filmowych i producentów audiowizualnych (§ 8 Statutu SFP). Wnioskując więc o udostępnienie informacji publicznej, można domagać się co do zasady dostępu do wszelkich posiadanych przez ozz dokumentów w związku z wypełnianiem przez nią zadań publicznych, np. treści umów zawartych z podmiotami korzystającymi z praw autorskich, bowiem zgodnie z wyrokiem WSA w Warszawie z 11.06.2010 roku: „[i]nformację publiczną stanowi treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego organem administracji publicznej związanych z nimi bądź w jakikolwiek sposób dotyczących ich. Są nimi zarówno treść dokumentów bezpośrednio przez nie wytworzonych, jak i te, których używają przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet jeżeli nie pochodzą wprost od nich”. (Sygn. akt II SAB/Wa 9/10.)

Za jawnością umów zawieranych przez ozz z nadawcami kablowymi opowiedział się także Sąd Najwyższy próbując ustalić należne organizacji wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z utworów. SN orzekł, że „stosując we wskazanej sytuacji art. 110 PrAut, należy respektować ogólne założenia dotyczące zbiorowego zarządzania, wynikające z jego istoty, w szczególności to, zgodnie z którym korzystający z praw objętych zbiorowym zarządem danej organizacji, znajdujący się w analogicznym położeniu, winni być traktowani jednakowo”(I CKN 1139/97). Warunkiem równego traktowania licencjobiorców jest ujawnienie treści umów oraz stawek jakie płacą oni za posiadaną licencję. Analogicznie, warunkiem jednakowego traktowania członków ozz i innych podmiotów przez nie reprezentowanych, jest jawność przykładowych umów zawieranych z członkami ozz oraz wysokość tzw. „stawek wewnętrznych”, jakie organizacja wypłaca swoim członkom i reprezentowanym podmiotom. Toteż wobec braku zatwierdzonych tabel wynagrodzeń i dążenia ozz do narzucania licencjobiorcom umów na swoich warunkach, należałoby - w imię wyważenia interesów twórców i korzystających z praw autorskich - ujawnić, jakich stawek obecnie domagają się organizacje. Dzięki temu sytuacja nierównowagi informacyjnej zostanie usunięta, a proces tworzenia jednolitych tabel wynagrodzeń bardziej przejrzysty.

Joanna Leitgeber, aplikant radcowski.

Autor

Joanna Leitgeber

Aplikant radcowski Joanna Leitgeber jest współpracowniczką Kancelarii Prawnej Media. Na co dzień zajmuje się prawem własności intelektualnej, w szczególności prawem autorskim.

Artykuły powiązane

Czy Komisja Prawa Autorskiego ma sens?
Mec. Wojciech Z. Dziomdziora - 16 marca 2012
Debiutując na forum Przyjaznego Prawa Autorskiego chciałbym tym samym dokonać pierwszej nieśmiałej próby podsumowania prac nowej Komisji Prawa Autorskiego. Mam w niej...

OPINIE EKSPERTÓW

Interesuje się prawem własności intelektualnej i z tą dziedziną wiąże swoją przyszłość zawodową.

Iwona Głowala

Analizując nie tylko teksty prawnicze poświęcone tej problematyce, ale także interesując się samym zagadnieniem od strony orzecznictwa sądowego...

Justyna Nykiel

Będąc prawnikiem, który miał przyjemność brać udział ze strony jednego z uczestników w szeregu prowadzonych w ostatnim czasie postępowań...

Przemysław Uniejewski