Ustawa o ochronie zwierząt z 1997 roku

24 października 1997 roku weszła w życie długo wyczekiwana ustawa o ochronie zwierząt. Zastąpiła Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o ochronie zwierząt, wprowadzając wiele oczekiwanych zmian. Dowiedz się o nich więcej!

Ustawa o ochronie zwierząt to przełom w podejściu do prawnego traktowania żywych stworzeń będących kręgowcami. Do tej pory stawiano je na równi z przedmiotami, ale od 1997 roku diametralnie się to zmieniło. Sprawdź, co wprowadzono na mocy tych przepisów i jakie były ich cele.

Ustawa o ochronie zwierząt – najważniejsze cele

Statutowym celem jest ochrona zwierząt hodowlanych, udomowionych i dziko żyjących. W myśl ustawy o ochronie zwierząt, tym wykorzystywanym do celów rozrywkowych, laboratoryjnych, sportowych czy filmowych należy im poszanowanie i traktowanie z godnością. Odstąpiono od stwierdzenia, że zwierzęta należy traktować tak, jak rzeczy. Buldog angielski (czy jakiekolwiek inne zwierzę) nie jest więc w świetle prawa traktowany przedmiotowo. Przepisy pociągnęły za sobą wiele wyczekiwanych konsekwencji, choćby w kwestii uboju, przetrzymywania, transportu czy humanitarnego uśmiercaniu chorujących zwierząt. W takich sytuacjach konieczne jest uwzględnianie sztuki lekarskiej i weterynarii.

Ubój a hodowla zwierząt – co na to ustawa?

Hodowla zwierząt ma bezpośredni związek z ich późniejszym ubojem. Jedna ze zmian wskazuje, że czynność uśmiercania zwierzęcia może przeprowadzać jedynie osoba wykwalifikowana. Poza tym dorosłe osobniki o większych gabarytach miały być zabijane zawsze po wcześniejszym ogłuszeniu lub znieczuleniu. Według Ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku transport zwierząt do rzeźni ma być nie dłuższy niż 24 godziny. Poza tym zabrania się popędzania w takich miejscach oraz w przestrzeni gospodarskiej czy na pastwiskach przy użyciu przedmiotów mogących wywoływać rany.

Przeczytaj również:  Czas pracy w podróży służbowej - co na to ustawy?

Nowelizacje ustawy o hodowli zwierząt

Przez lata w życie wchodziło wiele nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Ich celem było wyeliminowanie kolejnych kontrowersyjnych tematów związanych np. z trzymaniem psów na uwięzi. Każdy pies, bez względu na to, czy to owczarek szwajcarski, czy zwyczajny kundelek, mógł przebywać na uwięzi maksymalnie 12 godzin w ciągu dnia. Dodatkowo ustalono minimalną długość smyczy w kagańcu – co najmniej 3 metry. Jedną z największych kontrowersji było przegłosowanie wykorzystywania zwierząt do celów branży futrzarskiej. Komisje etyczne i organizacje społeczne od wielu lat walczą z brutalnością i brakiem humanitarnego traktowania takich zwierząt.

Znęcanie się nad zwierzętami – jakie kary?

Poprawki z 19 kwietnia 2018 roku podnoszą poziom kar za niezgodny z prawem ubój czy zabijanie zwierząt. Dodatkowo znęcanie się nad nimi również traktowane jest jako przestępstwo. W myśl art. 35 ustawy o ochronie zwierząt każdy, kto dopuszcza się czynu bezprawnego, niezgodnego z zasadami uboju, lub zabijania podlega każe do 3 lat pozbawienia wolności. Kara ta jest zaostrzana do 5 lat i maksymalnie 100 000 zł grzywny w przypadku szczególnego okrucieństwa.

Ustawa o ochronie zwierząt – podsumowanie

„Odprzedmiotowanie” zwierząt postępuje w dobrym kierunku. Kiedy jednak doczekamy się całkowitego przestrzegania zasad dotyczących humanitarnego ich traktowania? Na to trzeba będzie zapewne jeszcze poczekać.

marcin

marcin

Specjalizuje się w prawach autorskich. Absolwent Akademii Leona Koźmińskiego. Miłośnik biegania oraz zwierząt.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.