Czym jest utwór zależny?

Często zagłębiając się w samo prawo autorskie, możemy zauważyć, że przewija się tam pojęcie utworu zależnego. Jednakże wiele osób nie do końca zdaje sobie sprawę z tego, czym tak w zasadzie jest wspomniany już utwór zależny, a także czy jego wykorzystanie jest po prostu legalne?

Warto zauważyć, że w wielu umowach które związane są z prawami autorskimi,  można spotkać przewijające się pojęcia „wykonywanie praw zależnych” a także „utworu zależnego”. Jednak co tak naprawdę oba z tych pojęć oznaczają? By to zrozumieć, należy sięgnąć o wiele głębiej do samej ustawy o prawie autorskim, a także prawach pokrewnych. Wówczas można znaleźć tam definicję autorskich praw pokrewnych. W związku z nią, można określić, że utwór zależny powinien posiadać następujące wyznaczniki i cechować się poniższymi zasadami:

  • opracowanie cudzego utworu, z dużym wyszczególnieniem w odniesieniu do przeróbki, tłumaczeń lub adaptacji, jest to bowiem przedmiot prawa autorskiego bez żadnego uszczerbku dla prawa do utworu.
  • rozporządzenie a także korzystanie z danego opracowania, które jednocześnie zależy od zezwolenia twórcy pierwotnego utworu- zgodnie z zasadami prawa zależnego, jednak od tej reguły jest wyjątek, w momencie kiedy prawa majątkowe do pierwotnego utworu po prostu wygasły. Co więcej jeśli bazy danych spełniają cechy utworu, to zezwolenie twórcy będzie również konieczne do sporządzenia jego opracowania.
  • twórca pierwotnego utworu może cofnąć udzielone zezwolenie. Może to nastąpić w przeciągu pięciu lat od udzielenia jeśli opracowanie nie zostało uprzednio rozpowszechnione. Wówczas wynagrodzenie, które zostało wypłacone pierwotnemu twórcy nie podlega zwrotowi.
  • za opracowanie nie można uważać utworu, który powstał po prostu w wyniku inspiracji cudzym utworem
  • na egzemplarzach opracowania, należy koniecznie wymienić zarówno twórcę jak i tytuł pierwotnego utworu

Bardzo łatwo wyjaśnić to w prostych słowach. Otóż opracowanie nie jest utworem, o ile charakteryzuje się on tym, że przejmuje inne twórcze elementy cudzego utworu. Wówczas ustawodawca jasno wskazał przykład takich utworów, do których można zaliczyć zarówno tłumaczenie jak i przeróbkę czy adaptację. Niemniej jednak warto wskazać na dwa elementy, które są kluczowe do przyjęcia opracowania. Musi ono być po pierwsze utworem w rozumieniu prawa autorskiego, czyli musi być ustalonym przejawem działalności ludzkiego intelektu, a dodatkowo musi posiadać oryginalny charakter. Co więcej, opracowanie musi czerpać elementy twórcze z „pierwotnego utworu”. Jednak tym co odróżnia takie utwory będące opracowaniami, a rzeczywistymi utworami jest to, że są one wyłącznie inspirowane cudzym pomysłem lub motywem przewodnim.

Przeczytaj również:  Naruszenie praw autorskich - co warto wiedzieć?

Czy wykorzystywanie utworu zależnego jest legalne?

Opracowania są określane mianem utworów zależnych, gdyż jak można wskazać na cytowany ich przepis, zarówno korzystanie z nich jak i ich rozpowszechnianie jest całkowicie uzależnione od tego, czy zezwolenia na to udzieli twórca pierwotny. Warto jednak w tym momencie wskazać na pewne, nieliczne wyjątki, które dotyczą chociażby programów komputerowych, a także baz danych, gdzie samo stworzenie ich opracowania nie wymaga zgody twórcy pierwotnego utworu. Co to oznacza w praktyce? Otóż okazuje się, że podobnie jak zresztą w przypadku pozostałych utworów, ochrona prawa autorskiego w odniesieniu do utworu zależnego obowiązuje już od momentu jego stworzenia. Konieczne jest również świadomość, że od udzielenia zezwolenia na jakąkolwiek eksploatację praw zależnych dochodzi najczęściej w wyniku sporządzenia odpowiedniej umowy. Niemniej jednak, kolejnym wartym uwagi faktem jest to, że sama zgoda na korzystanie przez podmiot z praw zależnych, nie jest równoznaczna z tym, że podmiot może z tych praw korzystać zakładając przy tym pełną dowolność. W przypadku praw zależnych i utworu zależnego, na ogromne znaczenie osobistych praw autorskich wskazuje również sam ustawodawca, który podkreślił, że na egzemplarzach opracowania należy umieścić twórcę, a także tytuł pierwotnego utworu.

marcin

marcin

Specjalizuje się w prawach autorskich. Absolwent Akademii Leona Koźmińskiego. Miłośnik biegania oraz zwierząt.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *