Utwór osierocony – czym jest oraz czy można z niego korzystać?

„Utwór osierocony” to pojęcie funkcjonujące w prawie polskim. Dotyczy dzieł, które są objęte ochroną prawnoautorską, jednak nie można uzyskać zgody na ich użycie ze względu na brak możliwości kontaktu z osobą posiadającą prawa autorskie. Czym dokładnie są utwory osierocone oraz czy można z nich korzystać tak jak z dzieł znajdujących się w domenie publicznej?

Co może być utworem osieroconym? Definicja pojęcia

Specyficzna nazwa „utwór osierocony” wzięła się z angielskiego „orphan work”. Oznacza dzieła, do których prawdopodobnie nie wygasły prawa autorskie, jednak ze względu na brak możliwości skontaktowania się z autorem bądź innym właścicielem praw autorskich, nie można ich upubliczniać. Dostęp do takich dzieł jest jednak możliwy w bibliotekach, archiwach lub zbiorach prywatnych. Brak możliwości kontaktu z autorem zazwyczaj wynika z faktu, że nie da się go zidentyfikować (bądź też osoby, na którą przeszły prawa autorskie), pomimo podjętych w tym kierunku działań.

Informację o tym, jakie utwory należą do kategorii utworów osieroconych, możemy znaleźć w art. 355 ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych. Zapis jest implementacją unijnego aktu prawnego. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2012/28/UE określa dzieła osierocone dokładniej niż ustawa o prawach autorskich i prawach pokrewnych. Według dyrektywy z 25 października 2012 r., utworami osieroconymi są:

  • utwory opublikowane drukiem w książkach, czasopismach, magazynach, a także inne teksty pisane, które znajdują się w zbiorach publicznych instytucji takich jak biblioteki, muzea i placówki oświatowe; a także utwory będące częścią zbiorów archiwalnych
  • utwory filmowe, audiowizualne oraz fonogramy, również znajdujące się w zbiorach publicznych
  • utwory filmowe, audiowizualne oraz fonogramy, które zostały wyprodukowane do 31 grudnia 2002 roku, w wypadku, jeśli zostały opublikowane po raz pierwszy w państwie Unii Europejskiej 
Przeczytaj również:  Naruszenie praw autorskich - co warto wiedzieć?

Przepisy dyrektywy stosują się do wszystkich utworów opublikowanych w jednym z krajów członkowskich Unii Europejskiej. W wypadku, gdy utwór nie został oficjalnie opublikowany, to liczy się miejsce udostępnienia takiego działa szerszemu gronu odbiorców.

Czy można korzystać z utworów osieroconych? Kto może to robić?

Skoro nie ma możliwości zidentyfikowania osoby posiadającej prawa autorskie do konkretnego dzieła, to wydaje się naturalne, że można je wykorzystywać także w działalności firmy. Takie utwory często utożsamia się błędnie z tymi należącymi do domeny publicznej. Jeszcze do niedawna rzeczywiście dostęp do takich utworów łatwo można było uzyskać, jednak dyrektywa, a także nowelizacja ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, która weszła w życie w 2015 roku, zmieniły ten stan rzeczy. Obecnie możliwość korzystania z utworów osieroconych jest mocno ograniczona. Istnieją jednak instytucje, które z takich dzieł mogą korzystać. Zgodnie z nowelizacją, są to:

  • biblioteki
  • muzea oraz placówki oświatowe
  • instytucje odpowiadające za dziedzictwo filmowe oraz muzyczne
  • archiwa
  • nadawcy publiczni, np. telewizja publiczna – jednak tylko w zakresie określonym przez zapisy dyrektywy

Co istotne, tego typu instytucje mogą wykorzystywać dzieła osierocone jedynie wtedy, gdy mają siedzibę w jednym z krajów członkowskich Unii Europejskiej oraz zostały powołane do pełnienia celów publicznych. Co się zmieniło po dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady 2012/28/UE? Przede wszystkim, wyłączyła ona możliwość używania dzieł osieroconych w celach komercyjnych. Jest to bardzo duża zmiana, ponieważ pozbawiła wszelkiego rodzaju firmy możliwości korzystania z takich utworów. Według poprzednio obowiązujących przepisów, takie użytkowanie utworów osieroconych przez przedsiębiorstwa było możliwe, choć nie zostało to określone wprost w ustawie. Aktualnie, jeśli dzieło tego typu zostałoby użyte, to efekt byłby taki sam, jak w przypadku użycia innego utworu posiadającego prawa autorskie. Skorzystanie z cudzego dorobku intelektualnego bez licencji skutkuje natomiast poważnymi problemami natury prawnej. 

Przeczytaj również:  Po ilu latach wygasają prawa autorskie?

Źródła:

https://modny24.pl
https://ciuchoza.pl
https://ciuchland24.pl

marcin

marcin

Specjalizuje się w prawach autorskich. Absolwent Akademii Leona Koźmińskiego. Miłośnik biegania oraz zwierząt.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *